Imaginujcie sobie co dzisiaj widziałem. Otóż wracam do domu po okrążeniu uczelniano-sklepowym i tak mnie naszło coby się w telewizor pogapić chwilę. W telewizji jak wiadomo nic ciekawego z zasady nie ma więc wrzuciliśmy TVN gdzie zwyczajowo leci papka dla kretynów więc materiał w sam raz żeby na chwilę się odciąć i odpocząć. Tak jakoś się złożyło że akurat nadawali Milionerów ze wspaniałym wiecznie młodym porywającym obezwładniającą charyzmą Hubertem (wężykiem Jasiu, wężykiem). Grała jakaś nastolatka wiekowo w okolicach liceum, dla uproszczenia nazwijmy ją Kryśka. Tak więc, w momencie kiedy zaczęliśmy oglądać Kryśka stała już chyba na piątym czy szóstym pytaniu z kwotą gdzieś koło dwudziestu pięciu tysięcy złotych (czy ile tam się wtedy ma). Pytacie co w tym niezwykłego czy tak porywającego że muszę wam tym głowy zawracać? Otóż w życiu chyba nie widziałem tak tępej idiotki. I nie ma w tym nacechowania emocjonalnego czy jakichś uprzedzeń... Kryśka jest po prostu głupsza od moich kapci, których za często nie nosze więc za dużo to one świata nie widziały. Niby tępota dziś nie dziwota (drzemie we mnie poeta jak nic... he he) ale Kryśka biła rekordy, po prostu tak ograniczonej i pozbawionej jakiejkolwiek wiedzy idiotki nie widziałem już sporo czasu. Ale to nie był powód mojej frustracji bo do tego że z nas poczciwych kretynów reforma edukacyjna zrobiła poważnych kretynów z tendencjami do debilizmu to chyba każdy wie. Mnie w bojowy nastrój wprowadził fakt że Kryśka jakimś cudem (zależnie od wiary wstawić: boskim [bóstwo dowolne], losowym, wynikającym z karmy czy prawdopodobieństwa) po potraktowaniu nas dawką głupawego chichotu za każdym razem zaznaczała poprawną odpowiedź... No żesz w mordę jeża i nożem go i na pal chama. To profesorowie spędzają lata studiując i gromadząc wiedzę a nie mogą wygrać teleturnieju tego typu a byle Kryśka przychodzi i czystym fartem wygrywa pięćset tysięcy (minus podatek od wygranej, nie ma tak dobrze he he he system musi jeść).
Nie wiem co było potem w telewizji. Lot z czwartego piętra nie służy elektronice... warto to zapamiętać. Nie ma ktoś może jakiegoś telewizora w rozsądnej cenie na sprzedaż?
Zdrowia,
Husanobi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Tu można ponarzekać z nami.