poniedziałek, 9 marca 2009

Trzecia płeć

Wczoraj, jak wszyscy wiemy, był dzień kobiet. Otóż chciałam podzielić się moim problemem, bo nie bardzo wiedziałam co zrobić z niektórymi ludźmi. Rozglądnij się po ulicy i poszukaj normalnego faceta, ale takiego normalnego... No nie ma! Sami metro-seksualni osobnicy, choć 3-4 lata temu powiedziałabym "pedały". No ale na dzień dzisiejszy tona żelu, różowa bluza czy obcisłe spodnie to atrybuty dobrze ubranego, podążającego za modą chłopaka! Zastanawiam się co pcha te biedne duszyczki ku tak brutalnym rozwiązaniom ubraniowym? Tylko jedno przychodzi mi na myśl: szatan! Zaprawdę powiadam wam, szatan kieruje ich cherlawym i nic nie wartym żywotem. Zapytacie po co? przecie nawet diabeł nie jest aż takim masochistą, ażeby ściągać ich w swe domostwo. I ja wam odpowiadam: nie wiem...

No ale wracając do problemu: Czy ja im czy oni mi powinni dać kwiatka 8 marca? Bo to niby u mnie dowodzie widnieje "k" jak kobieta, ale patrząc na nich mam ochotę się go zrzec.

Łabundek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tu można ponarzekać z nami.